niedziela, 8 maja 2011

tea with lemon

Właśnie piję ciepłą herbatę z cytrynką w mega dużym kubku, uwielbiam. Szczególnie w takie chłodne dni, gdyby nie ten wiatr..

Mam mega nauki na jutro i muszę się postarać, bo trzeba dobrze zakończyć gimnazjum.Czeka mnie chyba najtrudniejsza decyzja w życiu. Liceum, liceum, liceum..

Obiecałam, że pokaże zdjęcia z wycieczki:
  
Papieskie kremówki-Wadowice

  
Bucik jakiegoś dziecka z Auschwitz.. 

  
Gorąca czekolada w jednej z wadowickich kawiarenek

  
Pan, który dał się sfotografować Jasiowi, prawda, że ładnie mu wyszło?:)

PS:  W następnym poście strój na 18 Pyśki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz